Przez Zimowe Szczyty i Przełęcze - wycieczka na Czerwone Wierchy

Uśpiony w zimowym śnie Masyw Kominiarskiego Wierchu

A także zatopiona w ciszy górska przyroda.

" Śni zaklęty Giewont na Tatr przedniej straży..." Zimowy widok na Masyw Giewontu i Małołączniaka.

Zaklęte w kryształ Czerwone Wierchy i zasłuchana w zimową ciszę Dolina Miętusia.

W połowie szlaku czekają nas skąpane w zimowym słońcu skałki Pieca.

Cisza, mróz i zimowe Tatry Zachodnie.

Niezmącone piękno zimowych Tatr Wysokich. Widok ze szczytu Ciemniaka.

Zimowe piękno najwyższego szczytu Tatr Zachodnich - Bystrej.

I tylko zaklęte w ciszę Czerwone Wierchy.



Przemiła obsługa, pyszne śniadanka, super lokalizacja (spacerkiem do Krupówek -10 minut), czyściutko, wygodne łóżko, na pewno tu wrócimy :) Pozdrawiamy Agnieszka i Przemek
Mila obsługa, śniadania bardzo dobre można także sobie dłużej pobyć na śniadaniu, gdyż jest także kawa, ciasto i owoce. Pokoje ładne i bardzo cieplutkie. Młodzież może sobie pograć w bilard a maluchy mają swój kącik zabaw i telewizję gdzie mogą patrzeć na bajki.
Drugi raz gościliśmy w Willi Orlej, tym razem z córką. Nasza opinia zależy zawsze od naszego dziecka. Budynek jest przepiękny. Pokój przytulny, ciepły i przede wszystkim czysty. No i te widoki. Śniadania jak zawsze pyszne. Lubimy tę lokalizację. Dzięki za koncik dla dzieci, tak trafnie wyposażony. Wszystko jak zawsze na najwyższym poziomie. Kiedy dziecko nie chce wracać do domu, znaczy że było super 👌. Wrócimy. Pozdrawiamy fantastyczną obsługę.